Colorado, czyli deskowanie u Wujka Sama
 

Napisany przez milas, z 25-04-2011 13:22

            Europejska zima w tym roku dość nieśmiale poczyna sobie i skąpi białego puchu. Przyjrzyjmy się, jak wyglądało w tym roku za oceanem w Mekce sportów zimowych w wydaniu amerykańskim. COLORADO czyli stan, w któym góry dyktują warunki w tym roku na brak śniegu na pewno nie mogło narzekać...3mp_vlepa.jpg
          Choć o tej porze roku Colorado jest raczej białe na pewno warto odwiedzić któryś z najlepszych resortów w USA. Nie mówię tutaj o Aspen, który wszyscy mi odradzali mówiąc, że jest strasznie przereklamowane i pozbywając mnie złudzeń na spotkanie na stoku Angeliny Jolie, Cameron Diaz czy Jennifer Lopez (serio! Gdzie one jeżdzą?). Wybraliśmy więc sprawdzone przez moich kompanów Breckenridge ze skipassem pozwalającym na jazdę też w Vail (swoją drogą był to podobno pierwszy ośrodek, który wpuścił snowboardzistów) oraz Keystone, Beaver Creek i Arapahoe. Pięć światowej klasy resortów na jednym bilecie?! Reakcja mogła być tylko jedna... Jedziemy!Już sama jazda z Chicago (około 17 godzin), kiedy to pani Ania z GPS’a odezwała się może 5 razy, z jednym, najbardziej pamiętnym ‘Jedź prosto 550 mil (około 900 km) była nudnym przeżyciem. Iowa, Nebraska.... to jedno, ogromne pole kukurydzy z drogą pośrodku. Cenna uwaga - przy ostrym mrozie blokady przy dystrybutorach na stacjach benzynowych nie działają i możecie przypadkiem zalać stację benzyną;). Niesamowity widok gór skalistych gdy wyjeżdża się z Denver o poranku wynagradza monotonię. Przypomniał mi się wjazd w Kaukaską dolinę Baksanu kiedy to jechaliśmy na Elbrus.

BRECKENRIDGE

view.jpg

 

Jeden z najwyżej położonych ośrodków, ostatni wyciąg – Imperial wwozi nas na ponad 3900 m.n.p.m skąd możemy podejść na szczyt sięgający prawie 4000 m, a tam... aż się prosi o wlepkę.

 Cała reszta Brecken to po prostu świetnie przygotowane trasy od niebieskich, po ‘double diamond’ ale ten właśnie najwyższy wyciąg nadaje resortowi niepowtarzalności.

imperial.jpg

 

Króciutkie podejście i mamy do dyspozycji ogrom terenów freeride’owych, lekko tkniętych nawet już kilka dni po opadzie.

bowls.jpg

 

Oczywiście za każdym razem zjeżdżamy pod wyciąg szanując swój czas i nogi.

powder.jpg

 

VAIL Największą niespodzianką tej miejscówki były dla mnie nie same stoki i lasy... oj tak miodne lasy z dużą ilością puchola ale kolejne po tatrzansko-alpejskich świstakach i kaszmirskich małpach zwierzęta wśród których przyszło mi jeździć. Tym razem jednak starałem się od nich trzymać z daleka i to nie z obawy przed ich zębami ale... smrodem! Skunksy! Na prawdę nie chcemy drażnić!
skunks.jpg

 

KEYSTONE i BEAVER CREEK

Te akurat najmniej zapadły mi w pamięci, może to przez ogrom wrażeń z poprzednich miejscówek, a może po prostu były ‘tylko’ świetnymi resortami na rodzinne wypady.

 

 Milas

   

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocena użytkownika

 

Pokaż 3 z 3 komentarzy

Napisany przez: paullyexara () z 07-12-2011 19:15

Napisany przez: paullyexara z 07-12-2011 19:15

czemu nie:)

 

» Poinformuj administratora o tym komentarzu

» Odpowiedz na komentarz...

Napisany przez: Lechu () z 03-05-2011 12:52

Napisany przez: Lechu z 03-05-2011 12:52

Siemacie! Można gdzieś dorwać więcej fot z tego wyjazdu? Picasa or sth? Pozdrawiam! Lechu

 

» Poinformuj administratora o tym komentarzu

» Odpowiedz na komentarz...

Napisany przez: Promil () z 25-04-2011 14:25

Napisany przez: Promil z 25-04-2011 14:25

Zajebista lansokurtała! :D

 

» Poinformuj administratora o tym komentarzu

» Odpowiedz na komentarz...

Pokaż 3 z 3 komentarzy



Dodaj swój komentarz
Nazwa
Komentarz
 
Dozwolone liczba znaków: 600
 
  Mathguard security question:
4I3         95C      
S      9    4 L   T8N
TA3   YKY   PE2      
  T    R    R P   23S
JJ3         S78      
   
   



mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2017 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved