| Napisany przez Wujek,
z 05-02-2009 23:50
|
Czyli dawni tatrzańscy freeriderzy w akcji :). Przeglądając zakątki netu trafiłem na takie cudeńko z 1932 roku...
"Fragmenty filmu "Biały ślad" z 1932r. Reprezentował on Polskę na I Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji w 1932 r. i otrzymał tam wyróżnienie za zdjęcia. W scenach narciarskich wystąpili najlepsi narciarze tamtych lat: Jan Marusarz, Stanisław Marusarz oraz Bronisław Czech." - Szacunek i respekt. W 1936 roku urządzono zawody na Kasprowym Wierchu .... w LIPCU!!! Co prawda w naszych czasach, opady śniegu zdarzają się na Kaspro w tym okresie, ale nie na tyle żeby dało się pośmigać na nartach czy desce. BTW, w dokładnie pierwszej minucie klipu pewna Pani zjeżdża... no właśnie na czym ??, Czyżby pierwszą dechę wymyślono jednak w Polsce ?? :)
Okres międzywojenny, to chyba najlepszy czas dla narciarstwa w Polsce. Dynamicznie rozwijało się ono nie tylko w Tatrach, ale również w rejonie Czarnochory z siedzibą Polskiego oddziału Tatrzańskiego w Lwowie. Bazą wypadową na Czarnochorę był wtedy Stanisławów i Worochta, a takie sczyty jak Pop Iwan , Danczerz, Breskul nie były obce żadnemu narciarzowi. Zainteresowanych odsyłam do ciekawej pozycji, jaką jest książka Stefana Lenkiewicza "Na nartach w Czarnochorze" (mogę za flaszkę bimbru wypożyczyć ;) Na koniec film, przedstawiający gonitwę na nartach, a raczej pogoń za lisem, tylko że w wersji narciarskiej. Z dobrym podkładem muzycznym Mike Oldfielda i świetnymi zdjęciami
|
|
|
| Komentarze użytkowników |
|
Średnia ocena użytkownika
|
|
Dodaj swój komentarz
|
Napisany przez: online () z 21-05-2010 11:42